|
PiotRek - 16 Maj 2002, 11:19 http://www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/WwaNews/wwanews_3.shtml Pozdrawiam Yattaman - 16 Maj 2002, 13:26 Mój komentarz jest tyleż prosty, co wulgarny... ECH, KURWA... :( Wraca centralne sterowanie, ja pier*.*ę... Ryszard Rączkowski - 16 Maj 2002, 13:34 http://www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/WwaNews/wwanews_3.shtml Tja..... i tę Siemensowką drukarkę do rachteli do Krakowa przewieźli...... Koperty z billingami mają pieczątkę o umowie z UPP Kraków. Nie mam absolutnie nic do CK Krakowa ani Krakusów, bardzo lubię to Rico. Maciej Bebenek - 16 Maj 2002, 18:46 Nie mam absolutnie nic do CK Krakowa ani Krakusów, bardzo lubię to miasto, ale niekiedy człek się zastanawia nad celowością nikórych "inwestycji" TPSA. Nie przejmuj sie. Centralna (i jedyna!) windykacja (albo egzekucja - mi sie zawsze te pojecia myla :-) ma byc w ... ...Ciechanowie. Dlaczego? Bo tak! M. Yattaman - 16 Maj 2002, 19:03 | miasto, ale niekiedy człek się zastanawia nad celowością nikórych | "inwestycji" TPSA. Nie przejmuj sie. Centralna (i jedyna!) windykacja (albo egzekucja - ...Ciechanowie. Dlaczego? Bo tak! I jak znam życie, to zamiast przepływać to odpowiednio przez sieć oddziałów wojewódzkich / powiatowych / etc., w jakiejś tam sprawie zapylało by z Przemyśla do Szczecina, albo z Suwałk do Wałbrzycha... ;-))) I nie bardzo wiem, czy śmiać się, czy płakać, czy powiedzieć KURWA MAĆ... Krzysztof K. Maj - 17 Maj 2002, 04:18 Nie przejmuj sie. Centralna (i jedyna!) windykacja (albo egzekucja - mi sie zawsze te pojecia myla :-) ma byc w ... ...Ciechanowie. Dlaczego? Bo tak! Wg mnie wcale to nie jest głupie. Oddział w Ciechanowie będzie obsługiwał całą Polskę za niewielką część kosztów komórki zorganizowanej w W-wie do obsługi samego woj. mazowieckiego. A koszty przesyłki dokumentów są pomijalnie małe w porównaniu z kosztami utrzymania takiej placówki (policz tylko same składki na ZUS!). Maciek Marchewczyk - 17 Maj 2002, 04:30 | ...Ciechanowie. | Dlaczego? Bo tak! Wg mnie wcale to nie jest głupie. Dokladnie. Jesli firma ogolnopolska, czy tez urzad centralny, nie jest w niczym zwiazany z konkretna lokalizacja, to jak najbardziej logiczne jest przeniesienie go do miasta o niskich kosztach biur, duzym bezrobociu, tanich uslugach itp. Niegdys postulowalem przeniesienie GUS-u z Warszawy do Radomia (ok 25% Tego typu przyklady mozna mnozyc w nieskonczonosc (bo nieskonczona jest Maciek Marchewczyk Jerry - 17 Maj 2002, 05:20 | http://www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/WwaNews/wwanews_3.shtml Tja..... i tę Siemensowką drukarkę do rachteli do Krakowa Nie mam absolutnie nic do CK Krakowa ani Krakusów, bardzo lubię to Pisałem już o tym nieszczęsnym fakturowaniu (billingowaniu) w TP S.A. parę miesięcy temu na p.m.t. TP S.A. zamiast zbliżać sie do klienta (jak to jest w reklamie ;-), to się niestety oddala, zwłaszcza "byznesowego". W moim przypadku nawet "tracą", bo przecież nie płaci moja firma za dzierżawę łączy od końca ub. roku (choć pewnie przyjdzie "domiar", niestety - po licznych moich interwencjach telefonicznych i pismach). ciao, Jerzy PiotRek - 17 Maj 2002, 16:15 Dokladnie. Jesli firma ogolnopolska, czy tez urzad centralny, nie jest w niczym zwiazany z konkretna lokalizacja, to jak najbardziej logiczne jest przeniesienie go do miasta o niskich kosztach biur, duzym bezrobociu, tanich uslugach itp. Takie przykłady istnieją już od zamierzchłych czasów komunistycznych: - Centralny Ośrodek Rozliczeniowy Poczty i Telekomunikacji (a obecnie tylko Poczty) w Bydgoszczy (ul. Bernardyńska) - Biuro ds. Przejazdów Bezbiletowych PKP w Gnieźnie (ul. Lecha 10) - Biuro Kontroli Dochodów PKP w Olsztynie Takich przykladów jest znacznie więcej... A co do np. Ciechanowa - nie tak dawno jeszcze część Tego typu przyklady mozna mnozyc w nieskonczonosc (bo nieskonczona jest polska scentralizowana biurokracja) i w niczym mnie nie dziwi, ze sluzby centralne TP SA sa przenoszone do miast tanszych, niz Warszawa. Dodam nawet, ze troche dziwi mnie (moj rodzinny) Krakow, gdzie akurat nieruchomosci nie sa wiele tansze od warszawskich, ale i tak nalezy pochwalic TP SA za wzgledna racjonalizacje. Co to za racjonalizacja, jeżeli abonent otrzymuje biling po niemal dwóch miesiącach zamiast po tygodniu od zakończenia okresu rozliczeniowego??? Pozdrawiam Ryszard Rączkowski - 17 Maj 2002, 16:34 Co to za racjonalizacja, jeżeli abonent otrzymuje biling po niemal dwóch miesiącach zamiast po tygodniu od zakończenia okresu rozliczeniowego??? O to to! Wprawdzie TPSA już nie uskutecznie takich praktyk, jak 3 lata temu, gdy billing za sierpień przychodził w październiku, ale jest jeden duży szkopół: Wspominałem już o tym, że nasz Lider Rynku Telekomunikacyjnego wyraźnie Doprawdy nie rozumiem, jaki to problem wysłać obydwa rachunki wraz z W każdym razie w TPSA nad wyraz dobrze ma się kretynizm. Ot, specyficznie rozumiane pojęcie oszczędności i racjonalizacji...... Rico. Zbigy - 17 Maj 2002, 17:33 Czy można mówić tutaj o redukcji kosztów, gdy dawniej TPSA wysyłała mnie co miesiąc OSIEM kopert lokalnie, po Warszawie, zaś teraz OSIEM kopert będzie przychodzić do mnie z....... KRAKOWA. A jaką to stanowi róznice czy dostajesz przesyłkę z Krakowa, Warszawy czy z Choroszczy? Tak bardzo przeszkadza Ci pieczatka na kopercie. Bo dla tpsa, uwierz bezposrednie koszty wysylki korespondencji z jednej loklaizacji sa takie same a biorac pod uwage koszty posrednie - oszczedza sporo. Ot, specyficznie rozumiane pojęcie oszczędności i racjonalizacji...... Ani to nie jest specyficzne ani nowe - jak się dobrze przyjrzysz to wszytskie wieksze firmy tak robia. i dla mnie osobiscie to nie przeszkadza. po dluzszej nieobecnosci pozdrawaiam malkontentów Zbigy - 17 Maj 2002, 17:36 | http://www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/WwaNews/wwanews_3.shtml Tja..... i tę Siemensowką drukarkę do rachteli do Krakowa Nie mam absolutnie nic do CK Krakowa ani Krakusów, bardzo lubię to A co wedlug Ciebie jest nieracjonalnego w tej decyzji - centralizacja i zmniejszanie kosztow? Zbigy futszaK - 17 Maj 2002, 17:47 Wg mnie wcale to nie jest głupie. Oddział w Ciechanowie będzie obsługiwał całą Polskę za niewielką część kosztów komórki zorganizowanej w W-wie do obsługi samego woj. mazowieckiego. A koszty przesyłki dokumentów są pomijalnie małe w porównaniu z kosztami utrzymania takiej placówki (policz tylko same składki na ZUS!). hmmmm, a w ogole sa jakies roznice w kosztach wysylki poczta ??? futszaK PiotRek - 17 Maj 2002, 17:52 hmmmm, a w ogole sa jakies roznice w kosztach wysylki poczta ??? Pocztą Polską nie, ale czy jesteś pewien, że dane o moich lub Twoich połączeniach idą do Krakowa drogą elektroniczną, a nie np. tradycyjną? A jeżeli elektroniczną, to dlaczego wystawienie bilingu trwa tyle czasu??? Pozdrawiam Maciej Bebenek - 17 Maj 2002, 18:16 | ...Ciechanowie. | Dlaczego? Bo tak! | Wg mnie wcale to nie jest głupie. Dokladnie. Jesli firma ogolnopolska, czy tez urzad centralny, nie Niby masz racje. Ale - jak w kazdym dzialaniu jest pewne "ALE" Niegdys postulowalem przeniesienie GUS-u z Warszawy do Radomia (ok 25% bezrobocia). Lokale ok 4x tansze, wszelkie uslugi wykonywane lokalnie o wiele tansze (drukowanie, sprzatanie, ochrona itp), a koszt przenosin i instalacji zwroci sie natychmiast chocby dzieki samej roznicy w cenie nieruchomosci. Potem w kazdym miesiacu kolosalne oszczednosci... A co bys powiedzial, gdyby - w ramach racjonalizacji i oszczednosci oczywiscie - w Warszawie wszystkie przesylki awizowane byly do odbioru, powiedzmy, w urzedzie pocztowym we Wlochach? Lokal tanszy, uslugi tansze itede itepe. Problem polega na MYSLENIU. Takie dzialy jak windykacja czy egzekucja Tego typu przyklady mozna mnozyc w nieskonczonosc (bo nieskonczona jest polska scentralizowana biurokracja) i w niczym mnie nie dziwi, ze sluzby centralne TP SA sa przenoszone do miast tanszych, niz Warszawa. Dodam nawet, ze troche dziwi mnie (moj rodzinny) Krakow, gdzie akurat nieruchomosci nie sa wiele tansze od warszawskich, ale i tak nalezy pochwalic TP SA za wzgledna racjonalizacje. I bardzo prosze. Niech bulingi drukuja sie w Krakowie (byleby dochodzily w rozsadnych terminach), biuro numerow niech sie miesci w Lodzi, a ksiegowosc w Olsztynie. _JA_ jako abonent nie musze nigdy w tych miejscach bywac. Ale jezeli swoj biling bede mogl obejrzec na monitorze w Bialej Podlaskiej (zamiast na Twardej) , bede sie burzyc. Pzdr, M. Ryszard Rączkowski - 17 Maj 2002, 19:02 A co wedlug Ciebie jest nieracjonalnego w tej decyzji Ano to, że najpierw włożono kasę, aby ludzi w Warszawie przeszkolić. Teraz ponownie będą szkolić ludzi w Krakowie. Transport tego słonia też swoje kosztuje, zaś instalacja i rozruch i swoje trwa i nakładu sił i środków wymaga. Ja mam taką propozycję dla TPSA: Przenieście zarząd spółki do miasta Nawet nie macie pojęcia, ile kasy w firmie przybędzie! ;-) Rico. Ryszard Rączkowski - 17 Maj 2002, 19:02 A jaką to stanowi róznice czy dostajesz przesyłkę z Krakowa, Warszawy czy z Choroszczy? Jak dostaję na czas, to żadna. Jednak przeniesienie działów reklamacyjnych i kontaktu z klientem w odległe miejsce zazwyczaj nie przynosi nic pozytywnego. W końcu cóż to będzie za ułatwienie, gdy Łodzianin będzie zgłaszał problem z telefonem w Trójmieście, gdzie nie muszą wiedzieć, gdzie taka to czy taka ulica w Łodzi się znajduje. To tak jak z routingiem mieszkańca Słubic do strony www.oderturm.de/ . Jeśli będą mi szybko i rozsądnie wystawiać faktury, to proszę bardzo, Bo dla tpsa, uwierz bezposrednie koszty wysylki korespondencji z jednej loklaizacji sa takie same a biorac pod uwage koszty posrednie - oszczedza sporo. Wiesz, mnie kiedyś ktoś tłumaczył, że nieważne ile osób danym pociągiem podróżuje - tak, czy siak tyle samo PKP musi doń dokładać. po dluzszej nieobecnosci pozdrawaiam malkontentów A dziękuję i wzajemnie! :-) Rico. Maciek Marchewczyk - 18 Maj 2002, 06:19 Co to za racjonalizacja, jeżeli abonent otrzymuje biling po niemal dwóch miesiącach zamiast po tygodniu od zakończenia okresu rozliczeniowego??? Przyczyna nie jest racjonalizacja, lecz "racjonalizacja inaczej", albo inaczej mowiac, po prostu bajzel ... natomiast wywiezienie centralnych urzedow i centralnych sluzb duzych spolek jest naprawde oplacalne, poza tym w przypadku urzedow panstwowych, panstwo moze w ten sposob wplywac na zatrudnienie w regionach o wysokim bezrobociu: jesli urzad potrzebuje 200 sprzataczek, to lepiej, ze je zatrudni tam, gdzie jest ogromne bezrobocie, niz w stolicy, gdzie do dzis trzeba robic lapanki na pracownikow fizycznych ... MM Ryszard Rączkowski - 18 Maj 2002, 06:37 natomiast wywiezienie centralnych urzedow i centralnych sluzb duzych spolek jest naprawde oplacalne Może w Republice FEDERALNEJ Niemiec, ale nie w Polsce, gdzie wiecznie wyczekuje się na zgodę kogoś w centrali i 150 zbędnych opinii. Historia najnowsza zna juz przypadki ZUSu czy Poczty Polskiej, które zakupiły ZA NASZE PIENIĄDZE guzik potrzebnego sprzętu do wideokonferencji soko i tak na naradki wszyscy się fatygują do Warszawki. TPSA też nie pozostaje w tyle i warto było by przyjrzeć się paru Rico. Maciek Marchewczyk - 18 Maj 2002, 06:56 A co bys powiedzial, gdyby - w ramach racjonalizacji i oszczednosci oczywiscie - w Warszawie wszystkie przesylki awizowane byly do odbioru, powiedzmy, w urzedzie pocztowym we Wlochach? Lokal tanszy, uslugi tansze itede itepe. Przeciez to nie to samo. Wiadomo przeciez, ze urzad pocztowy powinien byc blisko ludzi, podobnie jak szpital czy (przepraszam) urzad skarbowy. Natomiast na przyklad informacja telefoniczna o kodach pocztowych (nie wiem, czy to istnieje, a powinno), czy jakakolwiek telefoniczna obsluga (informacja o podatkach, clach, lekach), np. z czterocyfrowym "taksowkarskim" numerem, moze bardzo dobrze sie ulokowac w Slupsku... Bardziej ogolnie: ja mowie o czynnosciach, ktore nie wymagaja bezposredniego kontaktu. O dzialaniach, ktore sa zalatwiane droga telefoniczna lub pocztowa. Wspomniany GUS moze zostawic w Warszawie biblioteke, roczniki i to wszystko, co mozna nazwac bezpodrednia obsluga klienta, natomiast cala szara biurokracja moze pojechac gdzie indziej, z czystym zyskiem dla panstwa (lub odpowiednio w przypadku TP SA, dla TP SA- oszczednosc na kosztach), dla Warszawy (rozladowanie przeciazonego miasta - uwaga, wiem, ze to z powodu braku infrastruktur i przez zaniedbania, ale budowanie infrastruktur i rozladowywanie nie sa sprzeczne, wprost przeciwnie!), dla miasta docelowego (nowe miejsca pracy generuja kolejne posrednie), a nawet dla obslugiwanego klienta: w miescie biedniejszym, w ktorym trudniej o prace, przynajmniej w teorii pracownicy powinni sie bardziej starac ... I bardzo prosze. Niech bulingi drukuja sie w Krakowie (byleby dochodzily w rozsadnych terminach), biuro numerow niech sie miesci w Lodzi, a ksiegowosc w Olsztynie. _JA_ jako abonent nie musze nigdy w tych miejscach bywac. Ale jezeli swoj biling bede mogl obejrzec na monitorze w Bialej Podlaskiej (zamiast na Twardej) , bede sie burzyc. Ja nie sugeruje tepej, biurokratycznej decentralizacji: przeciez nie moge w kazdym zdaniu podkreslac, ze moje propozycje i wszelkie sugestie wymagalyby _inteligentnego_ wdrozenia. Wiec w pelni zgadzam sie z ostatnim akapitem wypowiedzi przedmowcy. Swoj biling powinienes moc obejrzec w domu na Internecie, lub tez na Co ciekawe, to juz inna dygresja, pamietam, ze rozwiazania tego typu MM Maciek Marchewczyk - 18 Maj 2002, 07:01 | natomiast wywiezienie centralnych urzedow i centralnych | sluzb duzych spolek jest naprawde oplacalne Może w Republice FEDERALNEJ Niemiec, ale nie w Polsce, gdzie wiecznie Alez znowu sa to dwie odrebne sprawy: prywata i kombinacje wymagaja ukrocenia, i nie ograniczysz ich tym, ze bedziesz trzymal wszystko i wszystkich w Warszawie. Sama decentralizacja niczego nie zalatwi, podobnie jak nie podniesie jakosci obslugi klienta w BOK-ach podwojenie z dnia na dzien wynagrodzen ich pracownikow... natomiast brak decentralizacji powoduje zbedne koszty, podobnie jak brak uporzadkowania wydatkow i systemu funkcjonowania generuje naduzycia ... MM MM Maciek Marchewczyk - 18 Maj 2002, 07:02 Jeśli będą mi szybko i rozsądnie wystawiać faktury, to proszę bardzo, ale jeśli mam dostawać co miesiąc OSIEM kopert, to czy faktycznie ma sens ich wysyłka z Krakowa? To sa dwie rozne rzeczy: bardzo dobrze, ze TP SA nie placi horrendalnych cen za biura w Warszawie i nie placi duzo wyzszych cen za uslugi i pensji za pracownikow w stolicy, i to rzeczywiscie powoduje niepodwazalne oszczednosci, natomiast wysylanie 8 kopert jest niepodwazalnie nonsensem, i to bez wzgledu na miejsce, z ktorego sa wysylane. Jakos tak jest zabawnie z jakoscia, ze dopiero jak wszystko jest dobrze, to Ryszard Rączkowski - 18 Maj 2002, 07:24 To sa dwie rozne rzeczy: bardzo dobrze, ze TP SA nie placi horrendalnych cen za biura w Warszawie I że w ramach decentralizacji i przenoszenia swych komórek w tańsze regiony kraju funduje sobie strzelisty wieżowiec w samym centrum miasta ..... na nie swoich gruntach. Grunt to konsekwencja i przejrzystość w działaniu. ;-) i nie placi duzo wyzszych cen za uslugi i pensji za pracownikow w stolicy, Tak, pensję szczebla dyrektorskiego, oraz zwłaszcza zarządu uzymują sie od lat na stałym, umiarkowanym poziomie. ;-) i to rzeczywiscie powoduje niepodwazalne oszczednosci Nie mam wątpliwości. Miałem okazję obejrzeć parę ociekająych przepychem nowoczesnych trendów wystroju wnętrz biur TPSA. ;-) natomiast wysylanie 8 kopert jest niepodwazalnie nonsensem, i to bez wzgledu na miejsce, z ktorego sa wysylane. No widzisz a jednak TPSA nie potrafi jakoś wziąć sie w karby. Centek potrafi wysłać rachtele wraz z billingami w jednej kopercie, ale TPSA ma już z tym widać problemy. A są to problemu z natury bardzo złożone, zaś rozwiązanie ich wymaga wielu owocnych zebrań i wypracowania wielostronnych konsensusów. ;-) Ja nie niem jaki to problem, ale skoro ten stan utrzymuje się już :-)). W TP SA sie moze i poprawia, ale nie wszystko Najszybciej poprawia się jakość papieru, na którym drukowane są co i raz nowe reklamy usług, z których wielu..... nie ma możliwości skorzostać. Ściślej rzecz biorąc możliwości technicznych brak. Ja tam nie jestem jakimś robotem zaprogramowanym na wieczne najeżdżanie W dzieciństwie mieliśmy takiego psa na podwórku. Był przez wszystkich Rico. Rico. Ryszard Rączkowski - 18 Maj 2002, 07:36 To sa dwie rozne rzeczy: bardzo dobrze, ze TP SA nie placi horrendalnych cen za biura w Warszawie I że w ramach decentralizacji i przenoszenia swych komórek w tańsze regiony kraju funduje sobie strzelisty wieżowiec w samym centrum miasta ..... na nie swoich gruntach. Grunt to konsekwencja i przejrzystość w działaniu. ;-) i nie placi duzo wyzszych cen za uslugi i pensji za pracownikow w stolicy, Tak, pensję szczebla dyrektorskiego, oraz zwłaszcza zarządu uzymują sie od lat na stałym, umiarkowanym poziomie. ;-) i to rzeczywiscie powoduje niepodwazalne oszczednosci Nie mam wątpliwości. Miałem okazję obejrzeć parę ociekająych przepychem nowoczesnych trendów wystroju wnętrz biur TPSA. ;-) natomiast wysylanie 8 kopert jest niepodwazalnie nonsensem, i to bez wzgledu na miejsce, z ktorego sa wysylane. No widzisz a jednak TPSA nie potrafi jakoś wziąć sie w karby. Centek potrafi wysłać rachtele wraz z billingami w jednej kopercie, ale TPSA ma już z tym widać problemy. A są to problemu z natury bardzo złożone, zaś rozwiązanie ich wymaga wielu owocnych zebrań i wypracowania wielostronnych konsensusów. ;-) Ja nie niem jaki to problem, ale skoro ten stan utrzymuje się już :-)). W TP SA sie moze i poprawia, ale nie wszystko Najszybciej poprawia się jakość papieru do drukowania co i raz nowej reklamy usług, z których wielu..... nie ma możliwości skorzostać. Ściślej rzecz biorąc możliwości technicznych brak. Ja tam nie jestem jakimś robotem zaprogramowanym na wieczne najeżdżanie W dzieciństwie mieliśmy takiego psa na podwórku. Był przez wszystkich Rico. Maciek Marchewczyk - 18 Maj 2002, 07:47 | To sa dwie rozne rzeczy: bardzo dobrze, I że w ramach decentralizacji i przenoszenia swych komórek w tańsze (...) wycinam: To wszystko prawda. I prawda jest, ze naprawianie takiego bajzlu wymaga programu obejmujacego calosc firmy, wszystkie aspekty, w tym rowniez terroryzm zwiazkowy i uklady polityczne. Wierze, ze France Telecom, ktora ze soba potrafila zrobic porzadek wrecz wzorcowo w warunkach dosc zblizonych do srodowiska, w ktorym dziala TP SA, bedzie umialo sobie poradzic i tutaj. Przy decentralizacji do Ciechanowa / Radomia / Slupska (Krakowa juz mniej, MM Maciej Bebenek - 18 Maj 2002, 08:14 Przyczyna nie jest racjonalizacja, lecz "racjonalizacja inaczej", albo inaczej mowiac, po prostu bajzel ... natomiast wywiezienie centralnych urzedow i centralnych sluzb duzych spolek jest naprawde oplacalne, poza tym w przypadku urzedow panstwowych, panstwo moze w ten sposob wplywac na zatrudnienie w regionach o wysokim bezrobociu: jesli urzad potrzebuje 200 sprzataczek, to lepiej, ze je zatrudni tam, gdzie jest ogromne bezrobocie, niz w stolicy, gdzie do dzis trzeba robic lapanki na pracownikow fizycznych ... Znowu masz racje, ale nie konca... Zauwaz, ile DUZYCH spolek ma siedzibe poza Warszawa. I ile ubylo z tego W ramach ostatniej reformy zafundowano nam pare "oszczwednych" rozwiazan. Jeszcze raz: Pzdr, M. Andrzej Podenkiewicz - 18 Maj 2002, 08:20
Tak, pensję szczebla dyrektorskiego, oraz zwłaszcza zarządu uzymują sie od lat na stałym, umiarkowanym poziomie. ;-) Raczej w strefie stanów wyższych i tak w Warszawie stan .... przybrało ..... we Włocławku stan ..... ubyło ......:-) Ryszard Rączkowski - 18 Maj 2002, 08:20 Raczej w strefie stanów wyższych i tak w Warszawie stan .... przybrało ..... we Włocławku stan ..... ubyło ......:-) Bo Wy tam, w terenie nie macie obiektywnego rozeznania w kwestii całości firmy. My tutaj mamy lepsiejsze i nam som potszebne wjeńksze fundusze na nasze ogólnokrajowe inwestycje. ;-) Rico. Ryszard Rączkowski - 18 Maj 2002, 08:23 Nie wiem, czy sie orientujecie, ale np. wojewodzka komenda warszawskiej policji miesci sie ... w Radomiu. A czy przypadkiem komendant wojewódzki z Radomia nie pochodzi? Dalo to jak na razie tylko tyle, ze 1/5 "stanu osobowego" samochodow sluzbowych regularnie kursuje trasa Wawa- Radom. Zatem oszczędności w Tepsie też będą, gdy się wyniosą z tym call-center pod Radom. ;- Rico. Maciek Marchewczyk - 18 Maj 2002, 09:35 Znowu masz racje, ale nie konca... Zauwaz, ile DUZYCH spolek ma siedzibe poza Warszawa. Czy ja choc raz wymienilem slowo "siedziba", "zarzad", "dyrekcja"? Przeciez nie mam na mysli dyrekcji TP SA, ta rzeczywiscie w polskich Jeszcze raz: Alez dokladnie tak. Czyli dokladnie inaczej, niz z komenda policji ... znam te historie, debilizm jakich wiele... nie nadawala sie do przeniesienia gdyz nie spelnia warunkow, ktore obaj wymieniamy ! Ogolnie - wszystko, co tu omawiamy w kwestii decentralizacji czy przenosin, I naprawde ani przez moment nie mialem na mysli dyrekcji czy zarzadu... MM Krzysztof K. Maj - 18 Maj 2002, 10:17 | hmmmm, a w ogole sa jakies roznice w kosztach wysylki poczta ??? Pocztą Polską nie, ale czy jesteś pewien, że dane o moich lub Twoich To chyba nie odgrywa żadnej roli. A jeżeli elektroniczną, to dlaczego wystawienie bilingu trwa tyle czasu??? Tego nikt nie wie, bo my w Krakowie billing też dostajemy z prawie 2-miesięcznym opóźnieniem Jerry - 18 Maj 2002, 13:12 Ja mam taką propozycję dla TPSA: Przenieście zarząd spółki do miasta Nawet nie macie pojęcia, ile kasy w firmie przybędzie! ;-) Jestem za !!! Z Sokółki dużo bliżej do Suwałk LOL, Jerzy Zbigy - 18 Maj 2002, 16:52 | A jaką to stanowi róznice czy dostajesz | przesyłkę z Krakowa, Warszawy czy z Choroszczy? Jak dostaję na czas, to żadna. Co do tego to nie ma żadnej watliwosci - przesylki MUSZA dotrzec do klientow w rozsadnym terminie. Czego sobie i innym zycze. Z tym ze kwestia lokalizacji centrum drukowania ma na to minimalny wplyw. Jednak przeniesienie działów reklamacyjnych i kontaktu z klientem w odległe miejsce zazwyczaj nie przynosi nic pozytywnego. W końcu cóż to będzie za ułatwienie, gdy Łodzianin będzie zgłaszał problem z telefonem w Trójmieście, gdzie nie muszą wiedzieć, gdzie taka to czy taka ulica w Łodzi się znajduje. Docelowo wiekszosc spraw na poczatkowym etapie bedzie sie odbywala w CallCenter (telefon, mail VoIP) i sadze ze jest to rozsadne rozwiazanie. Odpowiednio dobrany i przeszkolony personel + dobre procedury calkowicie eliminuja problemy zwiazane z odlegloscia od klienta. To tak jak z routingiem mieszkańca Słubic do strony www.oderturm.de/ . Jeśli będą mi szybko i rozsądnie wystawiać faktury, to proszę bardzo, Osiem kopert - to faktycznie bez sensu. mysle ze w niedlugim czasie sie to zmieni. unifikacja systemow billingowych i kolekcji danych powinna przyniesc w rozsadnym czasie jakes pozytywne efekty. Zbigy Gadu-Gadu -> telefon Rozmowa PC-PC (jak telefoniczna) -Help!!! Gadu-Gadu w telefonie z symbianem? 'Wybrany zostal numer do budki telefonicznej' Ukradli mi komorke na abonament, czy blokujac karte, operator blokuje tez telefon? Prosty telefon Nokia: 1110 vs 1600 vs 2600 KTORY i DLACZEGO????? Przeniesienie numeru Sim+ do Play na karte w praktyce |