Symbian - wirusy

Czytasz wersję archiwalną tematu "Symbian - wirusy" z forum pl.misc.telefonia.gsm



Mithos - 1 Lut 2008, 14:52
Czy jesli bede uzywal telefonu do dzwonienia, sms, mms oraz bede uzywal
wylacznie sprawdzonych programow to moge jakos "zarazic" telefon ?



Sander - 1 Lut 2008, 15:19

Czy jesli bede uzywal telefonu do dzwonienia, sms, mms oraz bede uzywal
wylacznie sprawdzonych programow to moge jakos "zarazic" telefon ?



Tak, możesz dostać zainfekowanego MMS'a i otwierając go ... kłopot.



Piotr M - 1 Lut 2008, 15:58

Czy jesli bede uzywal telefonu do dzwonienia, sms, mms oraz bede uzywal
wylacznie sprawdzonych programow to moge jakos "zarazic" telefon ?



Podobno Mitnick potrzebował kilku sekund aby znając Twój numer dzwonić
na twój koszt stojac np obok Ciebie, a zdalny komputer po internecie
potrafił podpalić, tak mocno zapętlając procesy w procku :) Serio!



Mithos - 1 Lut 2008, 17:26

Podobno Mitnick potrzebował kilku sekund aby znając Twój numer dzwonić
na twój koszt stojac np obok Ciebie, a zdalny komputer po internecie
potrafił podpalić, tak mocno zapętlając procesy w procku :) Serio!



Ale mi nie chodzi o jakies sytuacje rodem z matrixa tylko o codzienna
praktyke. Mam po prostu okazje otrzymac nokie e51 ale nie chce sie
kiedys obudzic z wyzerowanym saldem/kosmicznym rachunkiem bo mi jakis
wirus zacznie cos tam wysylac.

Z drugiej strony wiele osob uzywa tych symbianowcow i jakos zyja. Jest
tam zainstalowany jakis antywir w standardzie ? :)




Sander - 1 Lut 2008, 18:40

Z drugiej strony wiele osob uzywa tych symbianowcow i jakos zyja. Jest tam
zainstalowany jakis antywir w standardzie ? :)



Nie.



Piotr M - 1 Lut 2008, 19:46

Z drugiej strony wiele osob uzywa tych symbianowcow i jakos zyja.



Tak jak w pecetach, jedni łapią wirusy jedni nie/mniej. Ale taka ilość
syfu jak na Windows to dopiero przyszłość Symbiana, IMO nieunikniona i
IMO nie tak daleka jak nam się wydaje :)

Jak dostaniesz tą E51 z pierwszym Symbianem, to może zapomnisz na kilka
dni o Bożym świecie jak ja :) Nie wyobrażam sobie teraz telefonu bez
niego. Ale ja już stwierdziłem że bardzo brakuje mi WLANu :) bo wywalę
sobie wtedy z domu bramke voip i stacjonarny telefon i jak ktoś poprosi
o rozmowę przez Skype to nie będę musiał włączać peceta (co jest
oczywiście wielce męczące :) ). Ogólnie kombinuje jak tu zdobyć lepszy
aparat :)



PaPi - 2 Lut 2008, 05:28

Jak dostaniesz tą E51 z pierwszym Symbianem, to może zapomnisz na kilka
dni o Bożym świecie jak ja :) Nie wyobrażam sobie teraz telefonu bez
niego. Ale ja już stwierdziłem że bardzo brakuje mi WLANu :)



Ale E51 ma WLANa...
Co do tematu, uzywam E51 od konca listopada. Instalowalem mnostwo aplikacji
(przez pierwszy miesiac, poltora) i ani razu nie udalo mi sie zlapac wirusa.

Pozdrawiam
PaPi



Piotr M - 2 Lut 2008, 05:46

Ale E51 ma WLANa...



Ale ja mam N6120 i to przypadkowo, kupiłem tylko dlatego że trafiłem
okazję na Allegro. Zasmakowałem Symbiana na co dzień no i wpadłem, bo
zacząłem chcieć więcej.

Co do tematu, uzywam E51 od konca listopada. Instalowalem mnostwo
aplikacji (przez pierwszy miesiac, poltora) i ani razu nie udalo mi sie
zlapac wirusa.



A jaki masz zainstalowany antywirus? Nie obciąża systemu?



PaPi - 2 Lut 2008, 09:42

| Co do tematu, uzywam E51 od konca listopada. Instalowalem mnostwo
| aplikacji (przez pierwszy miesiac, poltora) i ani razu nie udalo mi sie
| zlapac wirusa.
A jaki masz zainstalowany antywirus? Nie obciąża systemu?



Zadnego. Na pececie nigdy zadnego rowniez nie uzywalem (kilka razy
skanowalem jakimis online wirusami gdy wydawalo mi sie "cos podejrzanego").
Nigdy nie zlapalem wirusa czy to na piecu czy na symbianie. Wydaje mi sie,
ze przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczenstwa naprawde ciezko jest
sie czyms zainfekowac.

Pozdrawiam
PaPi



Piotr M - 2 Lut 2008, 09:54

| A jaki masz zainstalowany antywirus? Nie obciąża systemu?
Zadnego.
Nigdy nie zlapalem wirusa czy to na piecu czy na symbianie.



To skąd wiesz że nie masz nawet jednego małego? :)

Wydaje mi
sie, ze przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczenstwa naprawde
ciezko jest sie czyms zainfekowac.



True :)



ViC - 2 Lut 2008, 09:54

| Co do tematu, uzywam E51 od konca listopada. Instalowalem mnostwo
| aplikacji (przez pierwszy miesiac, poltora) i ani razu nie udalo mi sie
| zlapac wirusa.
| A jaki masz zainstalowany antywirus? Nie obciąża systemu?

Zadnego. Na pececie nigdy zadnego rowniez nie uzywalem (kilka razy
skanowalem jakimis online wirusami gdy wydawalo mi sie "cos
podejrzanego").
Nigdy nie zlapalem wirusa czy to na piecu czy na symbianie. Wydaje mi sie,
ze przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczenstwa naprawde ciezko jest
sie czyms zainfekowac.



Święta prawda :)
9 lat internetu w domu, żadnego antywira, żadnego problemu z kompem
spowodowanym przez wirusy.
2 lata z telefonem na Symbianie i również zero wirów itd.


Symbian - Kur*a Kur*a Kur*a!!!!!!!
Gadu-Gadu w telefonie z symbianem?
jaki dobry telefonik 3G -symbian tylko N95?
najdokladniesz mapy dla polskie na telefon(symbian)
Nokia E 61 - Jaka wersja Symbiana?
GG/Jabber na Symbiana s60 v2
Czego brak w Symbianowcach (s60 v3) ?
  • pobierz bajke kopciuszek
  • ciara foto
  • akumulator do e 300
  • uszczelka civic
  • zupa kapuB6ciana
  • silniki stacjonarne diesla
  • zakupy do domu
  • numer 7020
  • hyosung 450 czesci
  • Spis postów z for dyskusyjnych ## Indeks