Krótki kod w Orange

Czytasz wersję archiwalną tematu "Krótki kod w Orange" z forum pl.misc.telefonia.gsm



Golibroda - 3 Maj 2007, 16:08
Czy istnieje "krótki kod" w Orange abym mógł całkowicie dezaktywaować wszelkie
przekierowania na pocztę w tej sieci.
Z poziomu aparatu tel. niby dezaktywuje pocztę ale przekierowanie zostaje.
Z poziomu strony www nie moge - brak dostepu ze względu na dziwny rodzaj umowy z
oparatorem.

Pozdrawiam
Piotr




MarekM - 3 Maj 2007, 17:48

Z poziomu aparatu tel. niby dezaktywuje pocztę ale przekierowanie zostaje.
Z poziomu strony www nie moge - brak dostepu ze względu na dziwny rodzaj
umowy z oparatorem.



Niestety, musisz zadzwonić do BOK i deaktywować pocztę. W Orange jest
tak, że standardowo przekierowania na pocztę są "twarde" - nie możesz
sterować przekierowaniami z poziomu aparatu - są włączane i wyłączane
razem z pocztą głosową.

Ale przy najbliższej okazji poproś w BOKu o włączenie możliwości
sterowania przekierowaniami z własnego aparatu - powinni włączyć (a
przynajmniej włączali, gdy ja o to prosiłem jakieś cztery lata temu...).
"Usługi" takie są widoczne również w Orange On-Line w sekcji "Decyduj
jak i z kim" - nazywają się "przekierowanie", "przekierowanie (zajęty)"
itd., domyślnie jednak są wyłączone, a sterowanie nimi nie jest możliwe
przez WWW: może je włączyć jedynie BOK. Nie pytaj mnie o cel takiego ich
postępowania - dla mnie to też głupie.

Oczywiście cały czas piszę o abonamencie.

Marek



Olgierd - 3 Maj 2007, 17:50

Ale przy najbliższej okazji poproś w BOKu o włączenie możliwości
sterowania przekierowaniami z własnego aparatu - powinni włączyć (a
przynajmniej włączali, gdy ja o to prosiłem jakieś cztery lata temu...).



Przy czym wymagali dyspozycji na piśmie, z niejasnych przyczyn nie dało
się tego załatwić przez telefon ani mejlem.



MarekM - 3 Maj 2007, 17:53

| Ale przy najbliższej okazji poproś w BOKu o włączenie możliwości
| sterowania przekierowaniami z własnego aparatu - powinni włączyć (a
| przynajmniej włączali, gdy ja o to prosiłem jakieś cztery lata temu...).
Przy czym wymagali dyspozycji na piśmie, z niejasnych przyczyn nie dało
się tego załatwić przez telefon ani mejlem.



O, to chyba coś nowego: cztery lata temu (a może pięć?) wystarczyło
zadzwonić.

Marek




Olgierd - 3 Maj 2007, 17:55

| Przy czym wymagali dyspozycji na piśmie, z niejasnych przyczyn nie dało
| się tego załatwić przez telefon ani mejlem.

O, to chyba coś nowego: cztery lata temu (a może pięć?) wystarczyło
zadzwonić.



No właśnie tak było i ze 7 lat temu, kiedy wyłączałem to na poprzednim
moim idejowym telefonie, a także nieco później, kiedy prosiłem o to samo
na poprzednim (gdzieś tak w 2001 r.)



Maciej Muran - 3 Maj 2007, 18:44

O, to chyba coś nowego: cztery lata temu (a może pięć?) wystarczyło
zadzwonić.



No nie. Nie wystarczyło. *Trzeba było koniecznie* zastukać do szefowej
BOK i na jej osobisty faks przesłać prośbę o deaktywację przekierowań na
pocztę. Trzeba było tak zrobić, ponieważ kilkanaście [!] faksów do BOK
(po jednym codziennie) kończyło się "przykro nam, widocznie pański faks
był nieczytelny"
Gdy ten nasty wysłałem czcionką 72 (Times New Roman, MS Word) i wciąż
był nieczytelny, to w końcu zażądałem pomocy od szefowej. OIDP
usłyszałem nawet przepraszam...

M.



Waldek Godel - 3 Maj 2007, 18:48

No nie. Nie wystarczyło. *Trzeba było koniecznie* zastukać do szefowej
BOK i na jej osobisty faks przesłać prośbę o deaktywację przekierowań na
pocztę. Trzeba było tak zrobić, ponieważ kilkanaście [!] faksów do BOK
(po jednym codziennie) kończyło się "przykro nam, widocznie pański faks
był nieczytelny"



Bardzo skutecznie na czytelność działało codzienne podwajanie liczby
faksów. Po kilku dniach zaczynali sobie radzić z czytaniem. Wysyłając faksy
z komputera było to bardzo łatwe.



MarekM - 4 Maj 2007, 03:29

| O, to chyba coś nowego: cztery lata temu (a może pięć?) wystarczyło
| zadzwonić.
No nie. Nie wystarczyło.



Widocznie trafiłem na niedoświadczonego pracownika BOK, który nie
wiedział, że miałem wysłać FAX. Po prostu zadzwoniłem i poprosiłem o
włączenie możliwości sterowania przekierowaniami dla moich dwóch
numerów. I po jakimś czasie (chyba nawet następnego dnia) miałem taką
możliwość.

Marek



Wojciech Nawara - 4 Maj 2007, 11:01

Przy czym wymagali dyspozycji na piśmie, z niejasnych przyczyn nie dało
się tego załatwić przez telefon ani mejlem.



Łojezu. 10 lat temu.



Wojciech Nawara - 4 Maj 2007, 11:07

Z poziomu aparatu tel. niby dezaktywuje pocztę ale przekierowanie zostaje.



Tak działa domyślnie aktywna poczta głosowa. Przekierowanie możesz
nadpisać innym, ale po dezaktywacji - wraca te na pocztę. O ile poczta
jest włączona dla danego numeru, jako USŁUGA.

USŁUGĘ poczty (skrzynkę i przekierowania) możesz wyłączyć u operatora -
w kanałach automatycznych lub przez kontakt z konsultantem.

Możesz też poprosić operatora o umożliwienie samodzielnego sterowania
przekierowaniami (niedostępne w kanałach automatycznych), wtedy
usunięcie przekierowania nie spowoduje nadpisania przekierowaniem
domyślnym do poczty, ale - co istotne - usługa poczty głosowej będzie
nadal aktywna (skrzynka głosowa będzie istnieć, a można się na nią
nagrać nie tylko poprzez przekierowanie).

Z poziomu strony www nie moge - brak dostepu ze względu na dziwny rodzaj
umowy z oparatorem.



IVR *500 także nie działa?

Jeżeli działa -problem rozwiązany

Jeżeli nie działa-Kontakt z BOK także jest niemożliwy?

Jeżeli jest możliwy -problem rozwiązany

Jeżeli nie jest możliwy -faktycznie dziwny rodzaj umowy z operatorem,
który nie pozwala na kontakt klienta z obsługą klienta.....



Olgierd - 4 Maj 2007, 11:10

| Przy czym wymagali dyspozycji na piśmie, z niejasnych przyczyn nie dało
| się tego załatwić przez telefon ani mejlem.

Łojezu. 10 lat temu.



Nienienie, pierwszą Ideję kupiłem sobie w październiku 1998 r., niedługo
będzie 9 lat dopiero.



Golibroda - 4 Maj 2007, 14:35

Jeżeli nie jest możliwy -faktycznie dziwny rodzaj umowy z operatorem, który
nie pozwala na kontakt klienta z obsługą klienta.....



To jest umowa dla pewnej grupy pracowników. Telefony sa prywatne ale nie została
podpisana umowa operator -prywatny tylko operator - firma.
Ja podpisywałem tylko zobowiazanie o płaceniu rachunków. Numer i aparat tel jest
mój prywatny.

Telefony są na wspólnym koncie firmowym i jako uzytkownik nie mam kodów ani
uprawnien do zmian na koncie a osoba która sie tym zajmuje jest nastawiona cały
czas na nie co do wszelkich zmian.
Dlatego kontakt z konsultantem jest niemozliwy bo pytaja o kody i nazwiska a do
e-boku nie ma dostepu.

Trochę to dziwne do zrozumienia i wytłumaczenia ale tzw umowy ramowe tak mają.
Myslałem ,że z poziomu aparatu tak jak np w plus mozna z pocztą robic co sie
chce a tutaj jakies sztywne niespodzianki.
Chcę sie z tym numerem rozstać ale musze wykorzystac minuty a potem żegnaj
orange !...a z tą poczta wytrzymam;)

Pozdrawiam
I dziekuję wszystkim.
P.



Wojciech Nawara - 4 Maj 2007, 15:01

Telefony są na wspólnym koncie firmowym i jako uzytkownik nie mam kodów
ani uprawnien do zmian na koncie a osoba która sie tym zajmuje jest
nastawiona cały czas na nie co do wszelkich zmian.



No OK. A IVR *500 jest niedostępny?



Golibroda - 5 Maj 2007, 02:32

| Telefony są na wspólnym koncie firmowym i jako uzytkownik nie mam kodów ani
| uprawnien do zmian na koncie a osoba która sie tym zajmuje jest nastawiona
| cały czas na nie co do wszelkich zmian.

No OK. A IVR *500 jest niedostępny?



Niedostępny :(

P.


Ile może trwać zmiana taryfy w prepaidzie Orange?
"Wyszukane poczucie humoru" f&tp Orange [cross]
E71 simlock Orange - gdzie najtaniej i pewnie
orange punkt sprzedazy / nie chcieli podbic reklamacji ;p
proszę DORADZCIE mi jak NAJTANIEJ utrzymac nr ORANGE
Czy Orange w prepaid wstydzi się doładowania 150/180?
Orange POP i Go poza sieć za 29 gr
  • forum kuratorium katowice
  • odparzanie tynku
  • zdalny odczyt temperatury
  • polozenie;geograficzne;rzymu
  • tim tate
  • swieza krew by sie przydala
  • kontakt;schweiz
  • umowa czasowa
  • konkurs na logo serwisu o moddingu 670
  • Spis postów z for dyskusyjnych ## Indeks